9 maja przez Jaworze przejechał peleton jubileuszowego 50. Kryterium Asów – Silesian Classic. Etap „Beskid Race” prowadził na trasie Bielsko-Biała – Jaworze – Bielsko-Biała i był jednym z najbardziej wymagających odcinków całego wyścigu.
Kolarze pojawili się na terenie gminy około godziny 15:10. Zawodnicy rywalizowali na trasie prowadzącej ulicami Wapienicką, Zdrojową, Panoramiczną, Turystyczną i Słoneczną. W rejonie jaworzańskiego amfiteatru rozegrano premię lotną, która dostarczyła dodatkowych emocji zarówno zawodnikom, jak i kibicom obserwującym rywalizację.
Kryterium Asów to jedna z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych imprez kolarskich w Polsce. Historia wyścigu sięga 1954 roku. Przez dekady wydarzenie było ważnym punktem kolarskiego kalendarza i gościło wielu znakomitych zawodników z kraju oraz zagranicy. Po kilkuletniej przerwie wyścig został reaktywowany w 2022 roku i ponownie wrócił na trasy Śląska oraz Beskidów.
Tegoroczna, jubileuszowa edycja miała formę pięcioetapowej rywalizacji rozgrywanej od 6 do 10 maja. Kolarze ścigali się między innymi w Katowicach, Pszczynie, Zarzeczu, Wilkowicach, Jaworzu, Bielsku-Białej, Siewierzu i Psarach. W programie znalazły się zarówno uliczne kryteria, jak i wymagające etapy prowadzące przez beskidzkie trasy.
Etap „Beskid Race” liczył 160 kilometrów i od początku przebiegał w bardzo dynamicznym tempie. Na trasie tworzyły się grupy ucieczkowe, a przewaga czołówki momentami przekraczała nawet półtorej minuty. O zwycięstwie zdecydował samotny atak Filipa Řehy z zespołu ATT Investments, który na ostatnich kilometrach oderwał się od rywali i niezagrożony przekroczył linię mety.
Drugie miejsce zajął Luca Jenni z drużyny Run & Race – Solarpur, a trzecie Jaka Marolt z Factor Racing. Najlepszy z Polaków – Radosław Frątczak z zespołu Wibatech Lubelskie Perła Polski – ukończył wyścig na 12. miejscu.
W trakcie rywalizacji wręczono nie tylko żółtą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej, ale także pozostałe wyróżnienia. W Kryterium Asów / Beskid Race biała koszulka oznacza prowadzenie w klasyfikacji do lat 23 i trafia do najlepszego młodego zawodnika w stawce. Dodatkowo organizatorzy wyróżniają zawodników zieloną koszulką klasyfikacji górskiej i fioletową koszulką klasyfikacji punktowej.
Przejazd peletonu przez Jaworze przyciągnął wielu mieszkańców i sympatyków kolarstwa, którzy mogli z bliska obserwować rywalizację zawodników z różnych krajów świata. Na ulicy Wapienickiej zlokalizowana była premia lotna, czyli wyznaczony w trakcie trasy punkt sprintu, w którym zawodnicy rywalizują o dodatkowe punkty i bonifikaty czasowe. Tego typu premia aktywizuje wyścig w jego środkowej fazie, wymuszając przyspieszenie tempa i walkę o jak najlepszą pozycję jeszcze przed metą.
Nad bezpieczeństwem uczestników oraz mieszkańców podczas przejazdu peletonu czuwała Ochotnicza Straż Pożarna w Jaworzu, która zabezpieczała trasę wyścigu na terenie gminy.
Zdjecia: Gwardia Katowice